|
Listonosz dostarczał‚ i
odbierał‚ przesyłki także z miejsc sakralnych. Jednym z nich była
zapewne słynna, augsbursko-ewangelicka Świątynia Wang. To budowla
zakupiona przez pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV.
Pan Fleiss jednak sam mógł uchodzić za postać mistyczną. No bo jak
inaczej potraktować sylwetkę z ogromnymi wąsami i bokobrodami,
wielką fajką i kijem, przemierzającą Karpacz i karkonoskie szlaki,
widzianą na przykład w gęstej mgle lub w trakcie wichury? |